Szłam korytarzem. Nagle ktoś mnie popchnął. Wszystkie moje książki się porozrzucały. W tym momencie wokół mnie zebrała się masa ludzi. Wydawało się, że była to cała szkoła. Oni zaczęli się śmiać... A ja... No cóż, nie miałam siły na nic. Żeby na nich nakrzyczeć, żeby wstać i odejść, nawet na to, by zebrać wszystkie myśli w całość... Wtedy....
***************
****OCZAMI LUCY****
Obudziłam się. Wstałam i podeszłam do okna.
No zajebiście! Znowu nie zasnę! Jutro, właściwie dzisiaj mam szkołę, a ja musiałam się obudzić w środku nocy. Dobra, zawsze mogę sobie spokojnie posiedzieć i pomyśleć, co nie??
Wróciłam do łóżka i zaczęłam rozmyślać o moim jakże ciekawym śnie... Dlaczego taki był? Dlaczego pokazał dokładnie to co dzieje się codziennie w szkole? Czy może być lepiej? Nie wiem. Nie wiem. Nie wiem. Ach, same niewiadome. A może dziś będzie lepiej? Może po szkole spotkam się z Vicky? Właśnie Vicky! Muszę do niej zadzwonić!
Podniosłam się z łóżka i podeszłam do kontaktu i podniosłam telefon, który się ładował. Spojrzałam na ekran. 100%. Odłączyłam go, wróciłam na swoje dawne miejsce i zadzwoniłam do Vick. Odebrała po pierwszym sygnale.
- Też nie śpisz? - powiedziałam na przywitanie
- Cześć i tak...
- Ja też. Wszystko przez sen, który mi się śnił... Ostatnio coraz częściej budzę się dużo wcześniej niż powinnam.
- Ja tak samo. To może dziś po szkole wyskoczymy gdzieś?
- Pewnie!! Czytasz mi w myślach! - odparłam zadowolona do słuchawki. Jeszcze trochę z nią pogadałam i spojrzałam na zegarek. 7:00, więc zaczęłam się zbierać. Poszłam do łazienki, wykonałam poranną toaletę i ubrałam się w
- Ja tak samo. To może dziś po szkole wyskoczymy gdzieś?
- Pewnie!! Czytasz mi w myślach! - odparłam zadowolona do słuchawki. Jeszcze trochę z nią pogadałam i spojrzałam na zegarek. 7:00, więc zaczęłam się zbierać. Poszłam do łazienki, wykonałam poranną toaletę i ubrałam się w
Wyjechaliśmy na 2 tygodnie do babci. Lodówka jest pełna. W twoim pokoju zostawiliśmy Ci 250 zł na wszelki wypadek. Kochamy Cię! RodziceBosko! Chata dla siebie! Żarcie jest, kasa jest, 2 tygodnie samowolki... Boże pobłogosław moją babcię!!! Spojrzałam jeszcze na kalendarz. Dziś piątek czyli... 3 piątki dla siebie? No to będzie ostry BANS.
-*-
W czasie biologii rysowałam sobie na ręce. Czemu na ręce? Bo zapomniałam zabrać ze sobą brudnopisu, ale powiem że to całkiem fajne... 15 minut przed końcem lekcji skończyłam rysować. Rysowałam byle co i wyszedł mi całkiem niezły portret. Był na nim całkiem przystojny chłopak. Chciałabym takiego spotkać... Z moich przemyśleń wyrwał mnie dzwonek. Wzięłam torbę i wyszłam z klasy. Podeszłam do Vicky.
- Hej kochana! - zawołałam wyciągając ręce przed siebie
- Siemka! - odpowiedziała i się przytuliłyśmy
- Słuchaj, przez 2 tygodnie starych nie ma w domu!
- Czyli... 3 piątki!!! - powiedziała radośnie. Wiedziałam, że się ucieszy. Lubi imprezy.
- Właśnie, dlatego zorganizujemy imprezki!
- Ale nie zapraszaj nikogo ze szkoły! Wszyscy tutaj są tak debilni jak sama szkoła! Najchętniej to ja bym zmieniła szkołę... - narzekała, i miała rację!!!
- Witaj w klubie!!!
- Witaj w klubie!!!
-*-
Szłam do domu razem z Vick, żeby pozapraszać ludzi i się ubrać. Po drodze skoczyłyśmy do marketu, po coś do jedzenia. Rada na przyszłość: To, że lodówka jest pełna, nie znaczy, że będą w niej chipsy! Ze sklepu wyszłyśmy z paroma torbami chipsów, coli itp, więc zakupy uważam za udane. Tak, te zakupy, które planowałyśmy z Vicky xDD. W końcu doszłyśmy do domu. Ręce nam opadały więc szybko otworzyłam drzwi i rzuciłyśmy torby z jedzeniem do kuchni. Obdzwoniłyśmy wszystkich z okolicy i poszłyśmy się przebrać. Ja ubrałam
Potem poszłam do mojej przyjaciółki, która zapewne jest już gotowa. Miałam racje! Wyglądała fantastycznie! Ubrała
Po chwili zaczęli się wszyscy schodzić. Już po 10 minutach impreza trwała w najlepsze...
_________________________________________________________________________________
OMG!!! Jaka ekscytacja!!! Jest 1 rozdział!!! ♥♥♥☺☺☺ Miał być wczoraj lub przedwczoraj, ale niespodziewanie odwiedziła mnie kuzynka i została na noc... Co myślicie???



Świetne <3 Pisz dalej, jestem ciekawa ^.^
OdpowiedzUsuńhttp://infatuated-fanfiction.blogspot.com/
http://remembrance-fanfiction-harry-styles.blogspot.com/
http://life-niall-horan.blogspot.com/